Każdy kierowca wie, czym jest martwe pole – ten ułamek sekundy, w którym lusterka nie pokazują wszystkiego, a obiekt, który jest tuż obok, staje się niewidoczny. W pracy psychologa również istnieją takie obszary. Nawet najbardziej doświadczony specjalista to osoba z własną historią, własnymi filtrami, emocjami i przekonaniami, które mogą czasem przysłonić obraz sytuacji pacjenta.
Dlatego raz na jakiś czas siadam naprzeciwko innego specjalisty. Nie dlatego, że nie wiem, co robić, ale po to, aby upewnić się, że moje „lustra” są ustawione pod właściwym kątem. To właśnie jest superwizja: profesjonalne spojrzenie z dystansu, które sprawia, że w gabinecie widzisz więcej.
Higiena umysłu, czyli dlaczego nie chcę „zabierać Was do domu”
Jak ty to robisz, jak można słuchać tych wszystkich historii i potem popijać w domu herbatkę przy serialu? Jak dbać o własne zasoby, aby praca nie stała się obciążeniem i aby móc wykonywać ją dobrze przez tak wiele lat? Na pewno trzeba się tego nauczyć i na pewno nie uczą tego na studiach. Spotkanie z innym doświadczonym specjalistą bardzo w tym pomaga. Dzięki konsultacjom superwizyjnym:
- Dbasz o obiektywizm: superwizja pomaga spojrzeć na relację z pacjentem/klientem z szerszej perspektywy. Pomaga oddzielić własne odczucia i potrzeby od potrzeb osoby, z którą pracujesz. To kluczowa rzecz w profesjonalnym pomaganiu.
- Unikasz wypalenia zawodowego: rozmowa o trudnościach i emocjach przeżywanych w związku z pracą zawodową to ważny element higieny psychicznej. A to właśnie ona pomaga oddzielać życie zawodowe od prywatnego.
- Doskonalisz warsztat pracy- nawet najlepsze kursy nie zastąpią tego, co może zadziać się podczas konsultacji superwizyjnych, zwłaszcza tych szkoleniowych. Czerpanie z wiedzy, doświadczenia i perspektywy innego specjalisty to naprawdę wspaniała okazja do nauki i własnego rozwoju.
Bezpieczeństwo pacjenta/klienta, oraz profesjonalizm i wewnętrzna równowaga osoby pomagającej to priorytety, a także odpowiedzialność samego specjalisty.
Otwarcie się na perspektywę, w której nauka nigdy się nie kończy, a raczej dzieje każdego dnia, podczas każdej rozmowy i spotkania z drugim człowiekiem, to jedna z moich zawodowych wartości. A obietnica, którą sama sobie składam dotyczy tego, aby w każdym spotkaniu w gabinecie być obecną, uważną i w pełni profesjonalną. Chcę aby moja praca pozostawała fascynującą historią do odkrywania a rutyna ubrana w szablony i tabelki, nigdy nie zastąpiła autentycznej ciekawości drugiego człowieka.
Jeśli Cię zaciekawiłam, zapoznaj się z moją ofertą konsultacji superwizyjnych.